Jakim kolorem chciałbyś być?
Recenzja Sakurasou no Pet na Kanojo
Oglądam sporo anime, po jednym od razy zaczynam drugie, nie mając już za bardzo co oglądać, postanowiłam zacząć pewne anime, które miałam na oku od jakiegoś czasu, jednak jako iż jeszcze leciało, postanowiłam poczekać, aż się skończy. Gdy wyszedł ostatni odcinek, wreszcie zabrałam się za „Sakurasou no Pet na Kanojo”.
Sakurasou
to internat dla problematycznych uczniów, uczęszczających do liceum Sui, na
którym istnieją dwa wydziały – zwykły i artystyczny. Główny bohater – Kanda Sorata
nie wie co chce robić w przyszłości, a w porównaniu do pozostałych mieszkańców
Sakurasou jest niczym nie wyróżniającym się nastolatkiem. Musiał się tam
przeprowadzić ze względu na to, ze przygarnął bezdomnego kota, od tamtego czasu
przybyło znajd, przez to nie ma zbyt wielkich szans, by powrócić do zwykłego
internatu. Pewnego dnia wprowadza się tam genialna artystka – Shiina Mashiro,
które mimo swego geniusz, nie potrafi kompletnie się sobą zająć i nie umie
wykonać sama nawet najprostszych codziennych czynności, dlatego też Sorata musi
się nią zaopiekować.
